• Wpisów: 1426
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: dzisiaj, 07:33
  • Licznik odwiedzin: 168 838 / 4015 dni
 
duszalum
 
duszalum: Przyszła Pani Jesień w całej swej okazałości a wraz z nią troszkę smutków.Nie mniej jednak jest i nadzieja przeplatana tymi łzami. Są gorsze i lepsze dni. Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw ze strony bliskich mi osób. Sprawiły mi ból. Nie na to czekałam. Jest mi ogromnie przykro. Przepłakałam troszkę. Mimo wszystko nie zrobiłam tego co najgorsze ale byłam gotowa byłam blisko i jeśli faktycznie runie wszystko i stracę sens nadzieję i nie będzie NIC dosłownie nic to nie ma po co tkwić tutaj! Tak kłoci się to z tym co też w tym drugim moim ja z tym życiem obok wszak przecież poznałam osobę ba myślę, że nie byle jaką. Spędzam czas, kino rozmowy przez telefon nawet bardzo długie miło się rozmawia. Ale jest coś czego mi brakuje. Nie dotknął mnie nawet nie chwycił za rękę, choć nasze oczy się spotkały...zastanawia mnie to w jakim kierunku całość podąża. Czasem w rozmowie jakby myślał tylko snując plany na daleką przyszłość tylko i wyłącznie dla jednej osoby a już ku bliskiemu czasu myśli o wspólnym spędzeniu popołudnia. Nie wiem naprawdę nie wiem. Choć znamy się jeszcze nie tak długo, specyfika jego pracy też na nie wiele pozwala ale przy najmniej jest nie robi wyrzutów, mogę zadzwonić porozmawiać, choć nie wiem na ile mu się wydaję atrakcyjna ale z drugiej strony gdyby było inaczej nie ciągnął by tego dłużej tylko podziękował zaraz po tym pierwszym czy drugim spotkaniu....

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego